Sarajewo przestrzega - Etnonacjonalizm w Europie - Urs Altermatt, Socjologia II
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
BIBLIOTEKA MY�LI POLITYCZNEJseria wydawana przez O�rodek My�li PolitycznejURS ALTERMATTSarajewo przestrzegaEtnonacjonalizm w Europie1000108783wst�p Tadeusz Mazowiecki prze�o�y� Grzegorz SowinskiWydawnictwo Znak, Krak�w 19.98Podstawa przek�adu:Urs Altermatt, Das Fanal von Sarajevo. Ethnonationalismus in Europa,Zurich 1996� 1996, Verlag Neue Zurcher Zeitung, ZurichPrzek�ad tebtu g��wnego przejrza�:Czes�aw Por�bskiKsi��ka ukaza�a si� przy wsparciuFundacji Pro Helvetia Program Wsch�d-Zach�dPRO HELVETIASzwajcarska Fundacja Kulturyi Fundacji im. Stefana Batorego� Copyright for the Polish edition bySpo�eczny Instytut Wydawniczy Znaki O�rodek My�li Politycznej, Krak�w 1997ISBN 83-7006-691-7Spo�eczny Instytut Wydawniczy Znak, Krak�w 1998. Wydanie I Zak�ad Poligraficzny SIW Znak, Krak�w, ul. Ko�ciuszki 37BUWWST�PPraca szwajcarskiego historyka i socjologa Ursa Altermatta nie jest ksi��k� o Sarajewie, lecz o nacjonalizmie. Nazwa Sarajewa znalaz�a si� w tytule, poniewa� � bardziej ni� jakikolwiek inny symbol ostatnich lat - los jego przestrzega i przypomina, �e nacjonalizm nie jest przebrzmia�� przesz�o�ci�. Trwa i daje o sobie zna�. W krajach Europy Zachodniej -w dzia�aniach skrajnych ruch�w prawicowych i populistycznych, w toku dyskusji nad zasadno�ci� integracji europejskiej, w stosunku do imigrant�w. W krajach Europy �rodkowej i Wschodniej, w kt�rych system komunistyczny rozpad� si�, nacjonalizm wprost zast�puje dawn� ideologi�, jak w by�ej Jugos�awii, b�d� �ywi si� trudno�ciami gospodarczej i politycznej transformacji, odnawianiem konflikt�w z przesz�o�ci, podsycaniem niech�ci do mniejszo�ci narodowych. Z kraj�w za� Afryki, cokolwiek by powiedzie� o odmienno�ciach zachodz�cych tam proces�w narodotw�rczych, dochodz� nas wci�� przera�aj�ce wie�ci o kolejnych masakrach dokonywanych w walkach plemiennych i narodowych. W Azji wystarczy wskaza� na zniewolenie Tybetu.Autor opisuje wi�c przede wszystkim i wyja�nia nacjonalizm i zjawiska z nim zwi�zane. Zajmuje si� zale�no�ci� pomi�dzy nim a procesami modernizacyjnymi. Ukazuje te�, jak dochodzi do tego, �e nacjonalizm wype�nia w �yciu wsp�czesnych spo�ecze�stw puste miejsce pozostawione przez religi�.Dla kogo�, kto mia� mo�no�� z bliska widzie� i ocenia� dramat Bo�ni, pozostaje dr�cz�ce pytanie, dlaczego z historii, kt�ra ma by� nauczycielk� �ycia, wci�� mo�na wyci�ga� wnioski przecz�ce rozs�dkowi. Dlaczego, rozbudzaj�c nacjonalizm, sam� histori� w tak �atwy spos�b wprz�c mo�na w niszcz�cy wir konflikt�w. �yjemy w czasie prze�omu XX i XXI wieku, u ko�ca stulecia, kt�re zapisa�o si� masowymi zbrodniami ludob�jstwa. Jedne z nich wyprowadzane by�y z pos�annictwa narodu, inne - z zasady walki klas. U schy�ku tego wieku, przy zaskoczeniu, ale i przy oboj�tnej bezradno�ci �wiata, w �rodku Europy �czyszczenie etniczne" podniesione zosta�o do rangi imperatywu d��e� narodowych. To, co po wydarzeniach drugiej wojny �wiatowej wydawa�o si� ju� niemo�liwe do ponowienia - obozy koncentracyjne, masowe gwa�ty -okaza�o si� mo�liwe.Za Karlem Jaspersem Altermatt powtarza tez�, �e Europa musi dokona� wyboru pomi�dzy �ba�kanizacj�" a �helwetyzacj�". Mo�na p�j�� tropem tej tezy, pod warunkiem wszak�e, i� nie rozumie si� jej jako prostego kopiowania wzor�w, lecz jako kierunek, jako wyb�r pomi�dzy wyniszczaniem si� w konfliktach narodowych a szukaniem dr�g wsp�ycia.W dzisiejszym �wiecie stoimy nie tylko przed konieczno�ci� niedopuszczenia do nowych zbrodni, takich jak w Bo�ni, Rwandzie czy gdziekolwiek indziej. I nie tylko wobec obowi�zku solidarno�ci z tymi, kt�rych zbrodnie te dotkn�y lub jutro dotkn�� mog�, �yj�cymi bli�ej lub dalej od nas. Mo�emy tak�e odpowiedzie� na pytanie, jak nie pozostawia� pola nacjonalizmom o�ywianym przez l�ki i zagro�enia wobec zjawisk, kt�re nios� wsp�czesne procesy cywilizacyjne, jak ocala� i rozwija� warto�ci narodowe w obliczu uniformizuj�-cej si� kultury i jednocz�cego si� �wiata. Je�li wi�c, mimo wszystko, historia mo�e by� nauczycielk� �ycia - to historia nacjonalizmu by� ni� powinna.Strona 7PrologSARAJEWO NIE JEST ODOSOBNIONYM PRZYPADKIEMSarajewo nie jest odosobnionym przypadkiem w dziejach Europy. Stolica Bo�ni nale�y do d�ugiego szeregu miejscowo�ci, kt�re na mapie dziej�w najnowszych jawi� si� jako ostrze�enie przed podzia�ami etnicznymi i rasistowskimi przesiedleniami, przed obozami koncentracyjnymi, wojnami domowymi i zbrodniami ludob�jstwa1: Konstantynopol, O�wi�cim, Katy�, Belfast, Nikozja, Hoyerswerda...1 Te na poz�r niezwi�zane ze sob� miejscowo�ci celowo pozostawiam na razie bez komentarza. Wyja�nienie przynosi lektura. Por. s. 96 i nast.W zimowym numerze europejskiego czasopisma kulturalnego �Lettre" z 1995 roku, po�wi�conym problematyce bo�niackiej, Jean Baudrillard napisa�, �e wydarzenia w by�ej Jugos�awii stanowi� �faz� w logicznej ewolucji nowego porz�dku europejskiego". �Serbowie, jako autorzy �czystek etnicznych^ stanowi� szpic� Europy, kt�ra w�a�nie si� formuje"2. Cho� trudno odm�wi� racji francuskiemu filozofowi, to jednak myli si� on w zasadniczym punkcie: etnonacjonalistyczne szale�stwo nie jest niczym nowym w europejskich dziejach. Europa ju� od XIX wieku przechodzi post�puj�cy proces etnizacji.2Jean Baudrillard, Kein Mitleid mit Sarajewo, w: �Lettre International. Europas Kulturzeitung" (1995), nr 31, ss. 91-92.�Apartheid" - oto zasada, kt�ra w XX wieku krzewi si� na ca�ym kontynencie europejskim. W epoce masowej komunikacji i masowego transportu, Internetu i kultury pop proces ten wydaje si� paradoksem. W Europie jeszcze nigdy tak wielu ludzi nie ��czy�o tak wiele zale�no�ci i powi�za�. A jednak im bardziej kraje europejskie upodobniaj� si� do siebie technicznie i ekonomicznie, tym wi�cej ludzi czuje si�zagro�onymi w swej to�samo�ci kulturowej i chce si� jako� odr�ni� od innych. O ile w sferze konsumpcji i gospodarki Europejczycy wzajemnie si� do siebie dostosowuj�, o tyle w sferze kultury dochodzi do swego rodzaju rebelii przeciwko globalizacji. Z obawy przed utrat� swej to�samo�ci kulturowej mieszka�cy poszczeg�lnych kraj�w wzajemnie si� od siebie izoluj�, wznosz� etnonacjonalistyczne twierdze i wykorzystuj� r�nice kulturowe jako pretekst do izolowania obcych. Europa cierpi na nowotw�r to�samo�ci, kt�rego przerzuty zaczynaj� pokrywa� ca�� map� naszego kontynentu. Urodzony w Mostarze w 1932 roku, a nauczaj�cy w Zagrzebiu i Pary�u literaturoznawca i pisarz Predrag Matvejevi� stwierdza, �e to�samo�� istnienia bierze g�r� nad to�samo�ci� dzia�ania3. To�samo�� ta cz�sto jest tylko sztafa�em, granicz�cym z karykaturaln� retoryk�, kt�ra ponad wszelk� miar� eksponuje znaczenie przesz�o�ci narodowej i pochodzenia narodowego. W istocie rzeczy Sarajewo jest r�wnie� nasz� win�, nasz� chorob�, nasz� europejsk� tragedi�.3 Predrag Matvejevi�, Sarajevo, unsere Wunde. Jeder Punkt ist eine Teilung, w: �Lettre International" (1995), nr 31, ss. 32-33; por. tak�e: Predrag Matvejevitch [sic], Epistolaire de l'autre Europ�, Paris 1993Wydarzenia, kt�re u ko�ca XX wieku rozgrywaj� si� na Ba�kanach i na Kaukazie, stanowi� brutaln� radykalizacj� patologii normalnej codzienno�ci europejskiej. Mieszka�cy Europy Zachodniej, a tak�e Europy �rodkowej patrz� na po�udniowy wsch�d z faryzejsk� megalomani�, nie zdaj�c sobie sprawy, �e w nieco �agodniejszej formie kieruj� si� podobn� ide� czystek i podzia��w �etnicznych" i �kulturowych", co wi�cej, �e uda�o si� im j� w znacznym stopniu urzeczywistni� na zajmowanych przez siebie terytoriach. Nie m�wi�c ju� o straszliwym mordzie, kt�rego w XX wieku w imi� narodu niemieckiego nazistowskie Niemcy dopu�ci�y si� na kilku milionach europejskich �yd�w. Wsp�odpowiedzialno�� ca�ej Europy za t� straszliw� zbrodni� przeciwko ludzko�ci unaocznia okoliczno��, �e stempel z liter� �J" w paszporcie Niemc�w, kt�rzy wed�ug ustaw nazistowskiego re�ymu byli �ydami, wprowadzono na �yczenie szwajcarskiej biurokracji4.8Europejczycy okazali si� zupe�nie nie przygotowani na mo�liwo�� konfliktu wojennego w by�ej. Jugos�awii. W �a�osnym koncercie niemocy zupe�nie zawiod�y instytucje Unii Europejskiej, kt�ra z mniejsz� czy wi�ksz� bezczynno�ci� przygl�da�a si� polityce �czystek etnicznych". Ju� na samym pocz�tku konflikt reanimowa� stare schematy nacjonalistyczne: Niemcy stan�y po stronie Chorwacji, Francuzi udzielali wsparcia Serbom. Gdy Europa Zachodnia dostrzeg�a nacjonalistyczn� pu�apk�, wojna w by�ej Jugos�awii osi�gn�a ju� taki poziom eskalacji, �e jedynie Amerykanie, cho� d�ugo zwlekali z interwencj�, byli zdolni powstrzyma� wszystkie strony konfliktu. Wielkie mocarstwa doprowadzi�y wprawdzie do zako�czenia wojny, ale poprzez umow� z Dayton i Pary�a sta�y si� po�rednim autorem nowych granic, wywalczonych si�� or�a. Spok�j geopolityczny okupiono podzia�em etnicznym. Trudno si� zatem dziwi�, �e exodus tysi�cy Serb�w z Krainy, wymuszony przez armi� chorwack�, nie zwr�ci� wi�kszej uwagi mi�dzynarodowej opinii publicznej, cho� ameryka�ski �Time" okre�li� go jako �the largest single incident of ethnic cleansing since the Ba�kan wars began in 1991"5. Cele, kt�rymi kierowa�y si� strony konfliktu, nie uleg�y zmianie. W �adnym razie nie wyblak�y idee Wielkiej .Serbii i Wielkiej Chorwacji, mi�dzy kt�rymi nie�atwo b�dzie si� utrzyma� niewielkiej federacji bo�niacko--muzu�ma�skiej.Jeszcze nigdy tak wielu ludziom nie powodzi�o si� tak dobrze jak w drugiej po�owie naszego �stulecia skrajno�ci". Mimo to podzielam zdanie angielskiego historyka Erica Hobsbawma, kt�ry wiek XX nazwa� �najbardziej morderczym ze4Por. Jacques Picard, Die Schweiz und die Juden 1933-1945. Schweizerischer Antisemitismus, judische Abwehr und Internationale Migrations- und Fluchtlingspolitik,Zurich 1994, ss. 145-146; Die Fluchtlingspo... [ Pobierz całość w formacie PDF ] |